Polityczny Burdel
Polityczny Burdel is an AI-generated music video made with TubeTube in a custom visual style, 6:48 long across 81 scenes. Scene images were generated with GPT Image 2.5 · Low and animated with Kling 2.6 Pro. The full recipe below is remixable: reuse the same style and settings with your own words.
Scenes 60 frames
All 60 frames
Lyrics as sung in the video
VOIDPULS — POLITYCZNY BURDEL 🤘 [Intro — spoken, dark, sarcastic] Halo, panowie w garniturach! Słychać mnie?! Nie?! To podkręćcie te swoje pieprzone głośniki! Bo naród ma dość! [Guitar feedback — explosive riff] JEDZIEMY! [Verse 1 — aggressive heavy metal] Wstaję o świcie, zapierdalam jak wół, Na koniec miesiąca znów mam pusty stół! Ceny wyjebało, wypłata stoi, A polityk w telewizji pierdoli, że się wszystko goi! Jeden krzyczy o honorze, drugi zbawia cały kraj, Trzeci właśnie zmienia zdanie — no, kurwa, piękny raj! Przed wyborami każdy chce mi podać rękę, Po wyborach mogę sobie wsadzić w dupę ich piosenkę! [Pre-Chorus — rising guitars] NIE WCISKAJ MI KITU! NIE RÓB ZE MNIE PSA! NIE JESTEM TWOIM PIONKIEM! NIE KUPISZ MNIE ZA FRAZES! [Chorus — shouted gang vocals] JEBАĆ TEN BURDEL! JEBАĆ TEN SYF! ILE JESZCZE BĘDZIEMY PŁACIĆ ZA WASZ CYRK?! Pełne koryto, garnitur i szkło, A zwykły człowiek ma zapierdalać wciąż! JEBАĆ TE KŁAMSTWA! JEBАĆ TEN FAŁSZ! NIE JESTEŚCIE KRÓLAMI — TO WY MACIE SŁUŻYĆ NAM! Nie chcę waszych bajek, nie chcę pustych zdań! CHCĘ WIDZIEĆ, KURWA, ŻE COŚ ROBICIE DLA NAS! [Verse 2 — faster riff, furious vocals] Sejm jak pieprzony teatr, każdy odgrywa rolę, Jeden rzuca oskarżenia, drugi wali pięścią w stół. Kamery łapią dramat, publika dostaje show, A rachunki same rosną — i to jest wasz prawdziwy plon! Kłócą się o stołki, o wpływy i o władzę, A kiedy trzeba pomóc, nagle nie ma ich na sali. Każdy ma program, każdy zna odpowiedź, Ale kiedy przyjdzie sprawdzian, zaczynają bredzić! Nie obchodzi mnie partyjna wojna, nie obchodzi mnie ich szyld, Jeśli mają gdzieś człowieka, niech usłyszą ten krzyk! Nie chcę politycznych bożków, nie chcę świętych bez skazy, Chcę, żeby za swoje decyzje odpowiadali jak każdy! [Pre-Chorus — screamed vocals] NIE JESTEŚCIE NIETYKALNI! NIE JESTEŚCIE PONAD PRAWEM! NIE JESTEŚCIE WŁAŚCICIELAMI LUDZI, KTÓRYCH MACIE REPREZENTOWAĆ! [Chorus — full band] JEBАĆ TEN BURDEL! JEBАĆ TEN SYF! ILE JESZCZE BĘDZIEMY PŁACIĆ ZA WASZ CYRK?! Pełne koryto, garnitur i szkło, A zwykły człowiek ma zapierdalać wciąż! JEBАĆ TE KŁAMSTWA! JEBАĆ TEN FAŁSZ! NIE JESTEŚCIE KRÓLAMI — TO WY MACIE SŁUŻYĆ NAM! Nie chcę waszych bajek, nie chcę pustych zdań! CHCĘ WIDZIEĆ, KURWA, ŻE COŚ ROBICIE DLA NAS! [Verse 3 — slower, darker, crushing guitar] I teraz słuchaj, bo nie będę kłamał, Nie każdy jest taki sam — nie wrzucę wszystkich do jednego gara. Nawrocki mi zaimponował, zobaczymy, co pokaże, Bo Polska potrzebuje zmian, a nie kolejnych pięknych marzeń. Jeśli chce coś zmienić, niech pokaże to czynami, Niech rozliczy swoje słowa, niech nie kończy na hasłach. Nie dam mu korony tylko dlatego, że coś obiecał, Ale jeśli robi dobrą robotę — powiem głośno, że doceniam! Bo nie chodzi o nazwisko, nie chodzi o partyjny znak, Nie chcę ślepo komuś klaskać, kiedy nie wiem, co jest wart. Dziś masz moje uznanie, jutro sprawdzę każdy krok, Bo prawdziwy patriotyzm to nie ślepy, partyjny wzrok! [Bridge — spoken, almost silent] Wiesz, czego naprawdę chcę? Żeby moja matka nie musiała liczyć każdego grosza. Żeby ojciec nie wracał z roboty tak zmęczony, że nie ma siły porozmawiać z własną rodziną. Żeby młodzi nie musieli uciekać za granicę, bo tutaj nie widzą dla siebie przyszłości. To nie jest lewa strona. To nie jest prawa strona. TO JEST ŻYCIE, KURWA! [Breakdown — slow, crushing, shouted] DOŚĆ KŁAMSTW! DOŚĆ UKŁADÓW! DOŚĆ POLITYCZNYCH PRZEDSTAWIEŃ! NIE CHCEMY IDOLI! CHCEMY ODPOWIEDZIALNOŚCI! NIE CHCEMY CUDÓW! CHCEMY NORMALNOŚCI! [Guitar solo — 20–30 secondsCiężkie riffy, szybka perkusja, melodyjne solo przechodzące w brutalny breakdown] [Final Chorus — maximum intensity, gang vocals] JEBАĆ TEN BURDEL! JEBАĆ TEN SYF! NIECH USŁYSZY NAS KAŻDY, KTO MA DOŚĆ TYCH GIER! Nie kupicie naszej ciszy kolejnym pustym słowem, Nie przykryjecie prawdy swoim partyjnym kolorem! JEBАĆ TE KŁAMSTWA! CZAS ROZLICZYĆ WAS! NIECH WRESZCIE CZYNY POKAŻĄ, KTO JEST WARTY NAS! Jeśli robisz coś dla Polski — niech zobaczy cały kraj! Jeśli tylko dbasz o siebie — nie wciskaj ludziom bajek! NIE LEWO! NIE PRAWO! — CZŁOWIEK MA GŁOS! NIE STOŁKI! NIE UKŁADY! — ROZLICZY WAS LOS! Nie chcemy politycznych bogów, nie chcemy kolejnych kłamstw! VOIDPULS! I TO JEST NASZ GŁOS! [Outro — distorted guitar fading out] Politycy... Możecie się nie zgadzać. Możecie się kłócić. Możecie mieć swoje partie. Ale pamiętajcie jedno: Nie jesteście właścicielami Polski. Jesteście za nią odpowiedzialni. VOIDPULS. Koniec przedstawienia.
The prompts copy anything
Recipe
Made with TubeTube's AI music video generator.







